Czy marka to logo i kolory?
Wielu początkujących zaczyna od zamówienia logo za 200 zł i wyboru palety kolorów. To nie jest zły krok, ale to nie jest marka.
Co się dzieje potem?
Po kilku tygodniach okazuje się, że nikt nie wie, co ta firma właściwie robi ani dla kogo. Logo nie zastępuje jasnego komunikatu.
Skąd bierze się ten błąd?
Widoczność marki jest łatwa do zmierzenia, a wartość oferty już nie. Dlatego ludzie skupiają się na tym, co widać, zamiast na tym, co działa.
Co robić zamiast tego?
Zanim zamówisz cokolwiek wizualnego, zapisz jednym zdaniem: dla kogo jest ta marka i jaki konkretny problem rozwiązuje. Jeśli nie potrafisz tego zrobić, żadne logo ci nie pomoże.
Czy to oznacza, że wizualna strona jest nieważna?
Nie. Oznacza, że powinna być ostatnia, nie pierwsza.